Historia tego podcastu - Testowanie Oprogramowania Podcast

Historia tego podcastu

Zawsze chciałem tworzyć i być twórcą. To bardzo popularne sformułowanie w USA- to be a creator.

 Zaczęło się od rysowania w podstawówce. Później było malowanie farbami olejnymi, jeden z moich obrazów, nadal wisi na ścianie u moich rodziców. Następnie fotografia, fotografia ślubna i codzienny vlog. Ta ostatnia forma była bardzo wyczerpująca, więc został vlog tygodniowy. To trochę sztuka dla sztuki, bo kręce głównie dla siebie, ale utrwalanie drogi, jaką przeszedłem też jest ważne. Próbowałem też pisać, a w zasadzie na potrzeby matury z polskiego nauczyłem się tego od nowa. Jednak ta forma jest dla mnie najmniej przyjemna.

Najdłużej zajmowałem się fotografią. Przeszedłem drogę od hobby i Zenita TTL na kliszę, do biznesu z dwoma cyfrowymi Nikonami pełnoklatkowymi. Nie byłem najlepszy, ale nie uważałem się też za najgorszego. Niestety zdjęcia ślubne wysuszyły, a może zabiły, pasję do fotografii. Miałem dość. Jest okres w moim życia, gdzie na rodzinnych fotografiach mnie nie ma, bo zawsze to ja robiłem zdjęcia.

By odpocząć od fotografii, poszedłem w stronę filmów. Nauczyłem się montażu i kilku ujęć. Tak powstał daily vloga, który ma 100 odcinków. Niestety, nie jest to prosta sprawa i obecnie daily vlog zamienił się w tygodniowe podsumowania. Tak jak wspominałem, jest to bardziej dla mnie.

W roku 2016 coś się zmieniło. Codzienne dojazdy do pracy i chęć zmiany czegoś w życiu, sprawiły, że trafiłem na podcast Lepiej Teraz. Wcześniej słyszałem o podcastach, ale nie trafiłem, na taki który by mnie interesował. Wtedy polski podcasting był bardzo mały. Słuchałem podcastu, który zachęcał do zmian w życiu. To na mnie podziałało. Nie dość, że zacząłem robić więcej i bardziej świadomie, to pokochałem tę formę ekspresji.

 

Podcast to jednak bardzo osobista forma. Bardziej niż książka czy blog. Jest też mniej angażująca, bo nie musisz śledzić akcji na ekranie. Nie wyobrażam sobie biegania czy dojazdu do pracy bez podcastów.

Wiedziałem, że muszę stworzyć swój podcast. Niestety miałem dwa problemy.

Nie wiedziałem o czym robić podcast, a po drugie mam wadę wymowy i nie mówię “r”. Co oznacza, że osobiście nie lubię swojego głosu słyszeć w innej formie niż w mej głowie tzn. w myślach. Całe szczęście tak ma każdy. Więc postanowiłem się tym nie przejmować, tym bardziej że słyszałem innych podcasterów z taką wadą wymowy, a po odcinku, w którym Marek Jankowski z Małej Wielkiej Firmy opowiada jak zaczynał w radiu, gdzie miał test z logopedą (musiał przejść taki test, by dostać pracę spikera radiowego), który dziwił mu się, że tak dobrze mówi mimo wady zgryzu. To ostatecznie mnie utwierdziło, że wada wymowy to nie problem.

Zostało pytanie o czym? Nie chciałem tworzyć podcastu o testingu, bo chciałem mieć odskocznię od pracy, teraz uważam to za wielki błąd, no ale człowiek uczy się na błędach. Więc postanowiłem, że podcast będzie o związkach. Tak powstały Nocne Rozmowy Z Teściową. Tak, moja teściowa jest seksuologiem i nagraliśmy kilka odcinków, które zostały dobrze przyjęte. Niestety, ciężko było zgrać się w czasie.

Wróciłem do wcześniej odrzuconego pomysłu i powstał podcast o testowaniu, zreszta pierwszy w polsce o tej tematyce.

Jednak nadal miałem wątpliwości. Czy ludzie będą chcieli mnie słuchać, przecież są inne blogi, książki itp. Tu z pomocą przyszedł Pat Flynn z podcastu The Smart Passive Income”, który powiedział, że zawsze się znajdą słuchacze, którzy z jakiegoś powodu wybiorą cię do słuchani, a nie innych, bo Ty masz to coś.

Testowanie Oprogramowania ma już dwa lata i ponad 6851 odsłuchań! Jednak droga do tego wyniku nie była prosta. Gdy zaczynałem, nie było kursów “jak zacząć podcast” ani tylu platform do wspierania co dziś. To właśnie dlatego swój zbudowałem od podstaw. Do tego sprawdziłem trzy różne mikrofony, nauczyłem się montażu dźwięku i wiele więcej.